Minimalne efekty uboczne
Zabieg nie powoduje wyłączenia pacjentki z codziennego życia. Jedyną zmianą są ćwiczenia zalecane na okres około 2 tygodni. Największy dyskomfort stanowią – stopniowo jednak zanikające – czarno niebieskie plamki na skórze. Po 2-3 tygodniach nie ma po nich śladu. Śmiało możemy uznać, że jest to niewielka cena za trwałe pozbycie się trapiącego nas cellulitu i dowód na godną alternatywę dla szkodliwej pod tym względem liposukcji.
Cellulit post-liposukcyjny jest zresztą jednym z najczęstszych celów mezoterapii i zabiegów chirurgii plastycznej. Połączenie tych metod daje gwarancje doskonałych efektów usuwania cellulitu. U niektórych pacjentek następuje całkowite wyrównanie skóry us i pośladków, a w najgorszym przypadku możemy liczyć na ok. 70 proc. poprawy.
W USA zaledwie paru lekarzy zajmuje się profesjonalnie tego typu zabiegami. Warto więc poprosić wybranego fachowca o świadectwo kwalifikacji, a być może i referencje.